JoomGallery is not up-to-date running the module, requires version 1.5.7 and more actual.

Kawiarnia Literatka wznawia działalność

Ocena użytkowników: / 1
SłabyŚwietny 
Miejsce, w którym miłośnicy książek czują się jak w domu, słynące ze spotkań z pisarzami i świetnej kawy, gdzie zaglądają tacy autorzy jak Olga Tokarczuk i Marek Krajewski, znów działa we Wrocławiu
- Każde miasto ma swoją "literatkę" - Warszawa ma Diunę i Czułego Barbarzyńcę, Kraków Lokatora i Nową Prowincję. Wokół tych miejsc skupiają się środowiska literackie i artystyczne, a same nazwy knajp przechodzą do historii kultury - mówi Agnieszka Wolny-Hamkało, poetka i krytyk literacki. - Dlatego właśnie tak ważne jest powstanie takiego miejsca we Wrocławiu. Wiadomo, że tego typu ośrodek musi spełniać kilka warunków: powinien być w centrum, serwować kawę i papierosy. Powinno też być po ludzku przyjazne, także dla tych, którzy nad jedną filiżanką i książką mają zamiar spędzić dwie godziny.

 
- Inspiracją dla wrocławskiej Literatki był czeski pub Knihomol, czyli mól książkowy, w Hradcu - zdradza jej właściciel Janusz Domin, miłośnik literatury, zaprzyjaźniony z wrocławskimi pisarzami.Lokal wznawia działalność po ponadrocznej przerwie, w nowym miejscu w Rynku, obok Dolnośląskiej Biblioteki Publicznej. W latach 60. działała tu wypożyczalnia książek dla dzieci, a potem fonoteka. Poprzednie lokum Literatki - kamienica, gdzie mieściła się dawna księgarnia Ossolineum - jest w remoncie. Będzie tam muzeum, w którym prezentowane będą skarby ze zbiorów Zakładu Narodowego im. Ossolińskich.
- Za każdym razem udaje nam się nawiązać do tradycji księgarsko-czytelniczej Wrocławia - śmieje się Domin. - Trochę przewrotnie nazwaliśmy się kawiarnią, ale bliżej nam do pubu.- Knajpa musi mieć odpowiedniego nawigatora - animatora, który zorganizuje od czasu do czasu jakiś progresywny panel dyskusyjny czy ciekawe spotkanie literackie. Ten warunek w Literatce także jest spełniony - ocenia Wolny-Hamkało.W poprzednim pubie swoje spotkania autorskie i promocje książek mieli m. in. tacy pisarze jak Olga Tokarczuk, Jurij Andruchowycz, węgierski pisarz Gyoergy Dragoman, młodzi poeci białoruscy, reportażyści Mariusz Szczygieł, Włodzimierz Nowak, Jacek Antczak, swoje poezje czytał Tomasz Majeran. Co czwartek spotykali się tam członkowie Klubu Miłośników Fantastyki, w tym wrocławscy pisarze, jak Andrzej Ziemiański, Jacek Inglot czy Eugeniusz Dębski. Nieraz zaglądał do nich Marek Krajewski.
- Po czternastu różnych lokalach Literatka przypadła nam najbardziej do gustu. Znów wracamy do tego miejsca i mam nadzieję, że zaczepimy się tu na dłużej - mówi Eugeniusz Dębski. - Mało jest miejsc, pachnących kawą i literaturą, w których tak wiele się dzieje.
- Rozmawiamy z wydawnictwami "Czarne", "Europa", "Znak", z Wydawnictwem Literackim, by przyjeżdżali do nas ich autorzy - zapowiada Janusz Domin. - Chcemy też rozpocząć nieodpłatne projekcje ciekawych, ambitnych filmów, które znikły szybko z ekranów. Będziemy też pokazywać produkcje offowe, a także slapstiki.Klimat nowej Literatki nie zmienia się - każdy czytelnik może wziąć sobie dowolną książkę z regałów uginających się pod ciężarem tomów.
- Dobrze mieć w Rynku swoje miejsce, gdzie można zostawić za barem list do przyjaciela, schronić się przed deszczem, lub po prostu na chwilę zniknąć - dodaje Agnieszka Wolny-Hamkało.
Agnieszka Kołodyńska
źródło:Gazeta Wyborcza Wrocław

czytelnia

Kontakt

Kontakt

Adres:  Kawiarnia Literatka
Rynek 56/57
50-116 Wrocław
Telefon komórkowy:   71 34-18-013

Gościmy online

Naszą witrynę przegląda teraz 69 gości 
?>
iptv smart iptv samsung smart iptv samsung smart iptv motor kurye moto kurye kurye motorlu kurye